JESTEŚ TYM, CO JESZ

„JESTEŚ TYM, CO JESZ”

Słowa te każdy z nas powinien wypowiadać tak długo, aż zrozumie, że spożywając „nijakie” posiłki krzywdzi swój organizm, czego efektem jest między innymi złe samopoczucie.

O tym, że prawidłowe odżywianie jest lekarstwem na większość chorób wiedziano już w starożytności. Sam ojciec medycyny Hipokrates powiedział: „Niechaj pożywienie będzie lekarstwem ,a lekarstwo pożywieniem”.

Od starożytności minęły setki lat ,a my gdy idziemy do lekarza i słyszymy słowa: „Musi Pan/Pani przejść na dietę” mamy przerażenie w oczach i decydujemy się na łykanie tabletek ,nie zdając sobie sprawy ,że owa pigułka na jedno pomoże ,a na drugie zaszkodzi.

Dlaczego boimy się diety? ponieważ słysząc o niej jesteśmy przekonani, że będziemy musieli zrezygnować z większości ulubionych potraw i produktów, alkoholu ,papierosów i żyć na przysłowiowym chlebie i wodzie. Boimy się zmian jakie będą musiały zajść w naszym życiu.

Często obawy te są nieuzasadnione, ponieważ dieta to dostarczenie organizmowi odpowiedniej ilości witamin i składników mineralnych, węglowodanów, białka, a co za tym idzie posiłki, które spożywamy muszą być urozmaicone, ale też lżejsze. Muszą zawierać: mięso, warzywa, makarony, kasze ryż itp.

Na ogół domownicy po spożyciu posiłku mają ochotę na chwilę relaksu w postaci drzemki.
Dlaczego tak się dzieje, że zaraz po obiedzie odczuwamy potrzebę snu?
Otóż, gdy duża porcja tłustego, kalorycznego jedzenia trafia do naszego żołądka organizm wysyła układowi trawiennemu większą ilość krwi , spowalniając pracę pozostałych układów między innymi mózgu.Gdy spożywamy coś ciężkostrawnego i kładziemy się na sofie organizm odkłada sobie tłuszczyk w tkance, na sercu i w żyłach, co kończy się miażdżycą, zawałem serca, nadwagą, otyłością.
Ważną rzeczą jest również to jak jemy posiłek czy zjadamy go w ciągu 5 czy 15 minut.

Jeśli jemy szybko łykając duże kęsy nasz żołądek potrzebuje więcej czasu na trawienie ,a to co nie strawi odkłada się tak jak wspominałam wcześniej w tkance tłuszczowej. Natomiast jeśli jemy wolno, dokładnie żując każdy kęs przed połknięciem, nasz żołądek szybciej przetrawi pokarm rozkładając go na to co jest nam potrzebne do prawidłowego funkcjonowania.

NIE NAMAWIAM NIKOGO BY PO POSIŁKU BIEGAŁ, CZY INTENSYWNIE ĆWICZYŁ. NAMAWIAM DO LEKKICH POSIŁKÓW DO DOKŁADNEGO PRZEŻUWANIA POKARMU I DO 20-TO MINUTOWEGO SPACERU ZAMIAST DRZEMKI. DZISIEJSZA KUCHNIA ZROBIŁA DUŻY KROK NAPRZÓD I POTRAWY MOŻEMY PRZYGOTOWAĆ W RÓŻNORAKI SPOSÓB, POCZĄWSZY OD OGRANICZENIA ICH KALORYCZNOŚCI, A KOŃCZĄC NA ULEPSZENIU WALORÓW SMAKOWYCH I ESTETYCZNYCH.

Kaisa Wójcik

 

« powrót

Nasza strona korzysta z plików cookie. Korzystając z niej zgadzasz się na ich stosowanie oraz na przetwarzanie danych. Aby dowiedzieć się więcej na temat plików cookies, których używamy i jak je usunąć, zobacz naszą politykę cookies.

Akceptuję pliki cookie z tej strony.